Wigilijne uszka to jedno z najbardziej charakterystycznych dań polskiej kolacji świątecznej – małe, misternie lepione pierożki,
Gdy wigilijny barszcz jest gotowy i uszka w nim zanurzą swoje kształtne brzegi, wygląda to tak, jakby małe wspomnienia wpływały w rubinowe jezioro. To takie danie, które nie próbuje olśnić – ono przywołuje. Smak dzieciństwa, głos babci, światło świec odbijające się w oknie.
Wigilijne uszka są więc nie tyle potrawą, co rytuałem – drobnym, powtarzalnym gestem, który mówi: „jesteśmy razem, choćby na chwilę”. I może dlatego tak trudno wyobrazić sobie Wigilię bez nich.
